Moja pielęgnacja włosów
Dobry wieczór kochani! Nareszcie u nas jest piękna pogoda, w końcu troszeczkę cieplej, ale podobno zima nas jeszcze do końca nie opuściła. Niestety moje włosy z natury są słabe, łamliwe, suche i wypadają garściami, więc w taką pogodę jak teraz była/jest obrywa im się dwa razy bardziej, czego nie da się ukryć. Więc nie miałam wyboru i postanowiłam wzbogacić swoją pielęgnację, która była bardzo "uboga". Wcześniej używałam tylko szamponu i maski bądź odżywki, która była stosowana przeważnie raz w tygodniu.
Teraz moja pielęgnacja wygląda tak, że codziennie
WIECZOREM myję włosy, nakładam odżywkę (czasami tylko pod prysznicem i po chwili spłukuję bądź nakładam na 15-30 min zależy jak dysponuję czasem), dodatkowo stosuje odżywkę do psikania, oraz na same końcówki jedwab
RANO natomiast używam na całe włosy odżywkę do psikania która ułatwia mi rozczesywanie, oraz jedwab tak samo jak wieczorem na same końcówki, aby nie przetłuścić za bardzo włosów.
Do mycia włosów używam szamponu od Babci Agafiin. Jest on przeznaczony do włosów zniszczonych z tendencją do wypadania. Jego zadaniem jest regeneracja włosów oraz zapobieganie ich wypadaniu. Szampon jest koloru ciemnego, a jego zapach jest zioło-miodowy, mi osobiście takie zapachy nie przeszkadzają, wręcz można powiedzieć, że bardzo je lubię. Szampon dobrze się pieni, a włosy po umyciu są przyjemne w dotyku. Nie zawiera on SLS oraz parabenów, soli i silikonów. Zawiera składniki aktywne takie jak : żywica sosny, wosk pszczeli, pyłek kwiatowy, łopian, mydlnica lekarska, miód wielokwiatowy, olej z szałwii, olej z kminku, organiczny ekstrat prawoślazu, smółka z pączków wierzbowych.
Odżywka do spłukiwania jakiej używam to Syoss Kreatin Hair Perfection i jest ona przeznaczona do włosów suchych, bez energii. Ma ona wygładzić włókno włosa i ułatwić nam tym rozczesywanie, oraz uzupełnić kreatynę w komórkach włosów. Ja używam ją od połowy włosów, żeby mi się za bardzo nie przetłuszczały. Włosy po spłukaniu są delikatne, mięciutkie i pięknie pachną.
Kolejnym produktem jaki używam już po umyciu to GLISS KUR Ekspresowa Odżywka Regeneracyjna Ultimate Repair Schwarzkopf. Nie wymaga ona spłukiwania - takie produkty lubię używać najbardziej, ponieważ nie potrzebujemy na ich aplikację wiele czasu..chwila, moment i zrobione. Zakupiłam ją głównie po to aby łatwiej rozczesywać włosy, ponieważ przez to, że są one tak bardzo zniszczone miałam z tym dosyć spory problem. Producent pisze, że wzmacnia ona strukturę komórkową i przeciwdziała przyszłym uszkodzeniom.
Produkt, który polubiłam od pierwszego użycia to jedwab do włosów od Delia Cosmetics. Jak dla mnie bardzo dobrze nawilża, a jego zapach jest tak piękny, że, aż chce się go zjeść. Nie spotkałam się jeszcze z kosmetykiem o tak pięknym zapachu. Jest on baaardzo wydajny.
Ostatnią rzeczą, którą stosuję to suplementacja czyli tabletki Skrzypolen z biotyną. Jakiś czas temu stosowałam je regularnie i mam wrażenie, że dawały efekty, jednak niestety po czasie całkowicie o nich zapomniałam. Także robię do nich come back.
Także na dzisiaj to wszystko moi drodzy, za jakiś czas dam Wam znać jakie są efekty po stosowaniu tego zestawu.
Dajcie znać czy stosowałyście już te produkty i jak się u Was sprawdziły ? Buziaki i szykujcie się na kolejny post---> już niebawem. ;)
Teraz moja pielęgnacja wygląda tak, że codziennie
WIECZOREM myję włosy, nakładam odżywkę (czasami tylko pod prysznicem i po chwili spłukuję bądź nakładam na 15-30 min zależy jak dysponuję czasem), dodatkowo stosuje odżywkę do psikania, oraz na same końcówki jedwab
RANO natomiast używam na całe włosy odżywkę do psikania która ułatwia mi rozczesywanie, oraz jedwab tak samo jak wieczorem na same końcówki, aby nie przetłuścić za bardzo włosów.
Do mycia włosów używam szamponu od Babci Agafiin. Jest on przeznaczony do włosów zniszczonych z tendencją do wypadania. Jego zadaniem jest regeneracja włosów oraz zapobieganie ich wypadaniu. Szampon jest koloru ciemnego, a jego zapach jest zioło-miodowy, mi osobiście takie zapachy nie przeszkadzają, wręcz można powiedzieć, że bardzo je lubię. Szampon dobrze się pieni, a włosy po umyciu są przyjemne w dotyku. Nie zawiera on SLS oraz parabenów, soli i silikonów. Zawiera składniki aktywne takie jak : żywica sosny, wosk pszczeli, pyłek kwiatowy, łopian, mydlnica lekarska, miód wielokwiatowy, olej z szałwii, olej z kminku, organiczny ekstrat prawoślazu, smółka z pączków wierzbowych.
Odżywka do spłukiwania jakiej używam to Syoss Kreatin Hair Perfection i jest ona przeznaczona do włosów suchych, bez energii. Ma ona wygładzić włókno włosa i ułatwić nam tym rozczesywanie, oraz uzupełnić kreatynę w komórkach włosów. Ja używam ją od połowy włosów, żeby mi się za bardzo nie przetłuszczały. Włosy po spłukaniu są delikatne, mięciutkie i pięknie pachną.
Kolejnym produktem jaki używam już po umyciu to GLISS KUR Ekspresowa Odżywka Regeneracyjna Ultimate Repair Schwarzkopf. Nie wymaga ona spłukiwania - takie produkty lubię używać najbardziej, ponieważ nie potrzebujemy na ich aplikację wiele czasu..chwila, moment i zrobione. Zakupiłam ją głównie po to aby łatwiej rozczesywać włosy, ponieważ przez to, że są one tak bardzo zniszczone miałam z tym dosyć spory problem. Producent pisze, że wzmacnia ona strukturę komórkową i przeciwdziała przyszłym uszkodzeniom.
Produkt, który polubiłam od pierwszego użycia to jedwab do włosów od Delia Cosmetics. Jak dla mnie bardzo dobrze nawilża, a jego zapach jest tak piękny, że, aż chce się go zjeść. Nie spotkałam się jeszcze z kosmetykiem o tak pięknym zapachu. Jest on baaardzo wydajny.
Także na dzisiaj to wszystko moi drodzy, za jakiś czas dam Wam znać jakie są efekty po stosowaniu tego zestawu.













